img

Karetka śmierci

Coraz częściej głośne stają się sprawy błędów w sztuce lekarskiej, czy niewłaściwego, przestarzałego wyposażenia medycznego, skutkujące pogorszeniem zdrowia pacjentów. Zamiast ratować ludzkie życie, sytuacje przybierają dramatyczny obrót. Co tym razem wydarzyło się w Białymstoku? 44-letnia pani Dorota zgłosiła się po receptę, jednak zasłabła. Zdecydowano się przewieź chorą do placówki w Warszawie. Dlaczego transport obsługiwała prywatna karetka? Pojazd w asyście Policji miał szybko dotrzeć do stolicy, gdzie pacjentka miała otrzymać specjalistyczną pomoc. Podczas transportu karetką doszło jednak do wydarzeń, które zmieniły sytuację w dramatyczną. Co spowodowało, że podczas transportu w mózgu pani Doroty zaszły zmiany, spowodowane niedotlenieniem? Czy ratownik - kierowca oraz kierowca bez uprawnień dopełnili obowiązków? Czy lekarz znajdował się przy pacjentce? Szczegóły tych bulwersujących wydarzeń, które doprowadziły do śmierci osoby, mającej tylko odebrać receptę znajdziecie na https://pinbook.pl/szokujace/karetka-smierci

Zobacz również